Reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 05:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czy ludzi myślących inaczej w sprawie szczepień na COVID-19 można obrażać?

Skoro szczepionka na COVID-19 jest bezpieczna i tak skuteczna, to czemu koncerny farmaceutyczne nie chcą brać na siebie odpowiedzialności za ewentualne skutki uboczne spowodowane zaszczepieniem milionów ludzi - takie właśnie pytania coraz częściej zadają internauci. Nikt nie chce udzielić im odpowiedzi w tym temacie, natomiast są oni atakowani i obrażani tylko dlatego, że mają czelność zadawać pytania oraz dzielić się swoimi obawami.
  • Źródło: Dziennik.pl, medonet.pl,
Czy ludzi myślących inaczej w sprawie szczepień na COVID-19 można obrażać?

Autor: foto: PIXABAY

Tymczasem te pytania są jak najbardziej zasadne, ponieważ jak wyjaśnić fakt, że polski podatnik ma zapłacić od 5 do 10 miliardów złotych za szczepionki, ale w razie ewentualnych powikłań ich producenci zwolnieni są z odpowiedzialności za niepożądane reakcje jakie mogą one wywołać w naszych organizmach.  

Przypomnijmy w pierwszej fazie zaszczepionych ma być ok. 6,5-7 milionów Polaków. Szczepienie wybranych grup ma potrwać 2-3 miesiące.
Według badania UCE RESEARCH i SYNO Poland, przeszło czterech na dziesięciu Polaków zamierza zaszczepić się przeciwko COVID-19 w momencie dostępności preparatu.

Większość mężczyzn deklaruje chęć skorzystania ze szczepionki. Natomiast kobiety są bardziej sceptyczne. Niemal trzy na cztery osoby uważają, że nie należy karać tych, którzy nie zdecydują się na zaszczepienie. Ponad połowa Polaków przyjmie tego typu środek, jeśli taki będzie warunek zagranicznego wyjazdu. Mniej osób zrobi to, gdy pojawią się naciski ze strony pracodawcy.

„Piramidalna głupota”

W rozmowie z medonet.pl prof. Krzysztof Simon, specjalista w dziedzinie chorób zakaźnych, ordynator I Oddziału Zakaźnego Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. Gromkowskiego we Wrocławiu stwierdził, że: „Pseudoinformacje antyszczepionkowców są stekiem nonsensów. Ich działalność jest szkodliwa, antyspołeczna i antypaństwowa, niezależnie od tego, kto aktualnie sprawuje rządy – podkreśla.

Jak zaznacza prof. Simon, "część Polaków jest ewidentnie indoktrynowana, niezorientowana i neguje wartość każdego szczepienia". Przypomina, że "ludzkość nic lepszego jak szczepionki do zwalczania groźnych chorób nie wymyśliła". I podaje przykład: na 1000 przypadków osób zaszczepionych na grypę nie umrze nikt, a na 1000 niezaszczepionych będzie co najmniej kilkanaście zgonów - bezpośrednio lub w wyniku powikłań.

- Mówię to ja, facet, który po szczepieniu dwukrotnie doznał wstrząsu. I dalej się szczepię! - podkreśla profesor.

Tłumaczy, że rząd powinien namawiać Polaków do szczepień "rozmową, argumentami, perswazją, wyjaśnianiem problemu". Specjalista przyznaje, że nawet mimo szerokiej akcji edukacyjnej "ludzie mniej wykształceni albo po prostu z ograniczonym intelektem" w dalszym ciągu nie pojmą, że powinni się szczepić. Taką postawę określa jako "przerażający przykład piramidalnej głupoty".

Zapytany, czy głoszących antyszczepionkowe teorie powinno się karać, odpowiada, że przede wszystkich należy "zabierać dyplomy lekarzom, bo niestety są tacy, którzy wygłaszają takie głupstwa". Zdaniem profesora każdy ma prawo do decydowania czy chce się szczepić, ale gdy osoba niezaszczepiona zachoruje, według prof. Simona za świadczenie usług medycznych w publicznej służbie zdrowia powinna płacić z własnej kieszeni i dodatkowo powinna być obciążana finansowo, jeśli zakazi innych.

Sądowa batalia

Tymczasem jak donosi Dziennik.pl o odszkodowania za odczyny niepożądane po szczepieniach na COVID-19 pacjenci będą musieli walczyć w sądzie. Pomimo apeli środowiska medycznego oraz producentów rząd na razie nie zdecydował się na wprowadzenie nowego systemu ubiegania się o rekompensaty za ewentualne efekty uboczne. Jedną z opcji mógłby być specjalny fundusz, który pokrywałby straty niezależnie od tego, czy doszło do błędu ze strony lekarzy czy producentów. Istotny byłby fakt, że dany pacjent źle zniósł szczepienie.

Inaczej mówiąc, podatnicy musieliby zapłacić za wszystko, czyli zarówno za produkt, jak i za jego skutki uboczne. Pytanie tylko z jakiej racji? 

Z najnowszego badania opinii społecznej wynika, że 43,2 proc Polaków chce skorzystać ze szczepionki przeciwko COVID-19 w momencie, kiedy będzie ona dostępna. Natomiast nieznacznie mniej ankietowanych, czyli 40,7 proc., jest przeciwnego zdania. Z kolei 16,1 proc. nie zajęło stanowiska w tej sprawie.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KucharTreść komentarza: seksualizacja w społeczeństwie za sprawą wyznawców pislamu postępuje.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 22:28Źródło komentarza: Kędzierzyn-Koźle: członkowie PiS i Klubu GP upamiętnili 20. rocznicę śmierci Jana Pawła IIAutor komentarza: GeosTreść komentarza: No tłumy przyszły.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 22:25Źródło komentarza: Kędzierzyn-Koźle: członkowie PiS i Klubu GP upamiętnili 20. rocznicę śmierci Jana Pawła IIAutor komentarza: LLLTreść komentarza: kapusta - głowa pusta...Data dodania komentarza: 3.04.2025, 21:47Źródło komentarza: Kędzierzyn-Koźle: członkowie PiS i Klubu GP upamiętnili 20. rocznicę śmierci Jana Pawła IIAutor komentarza: xyzTreść komentarza: Wladza ludowa rzadzi dalej w K-K. Nic sie tu nie zmienilo.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 21:02Źródło komentarza: 80 lat temu władza ludowa przybyła na ziemię kozielskąAutor komentarza: krysiaTreść komentarza: "Czerwoną strzałą"jechałam we Włoszech 300km/hData dodania komentarza: 3.04.2025, 17:48Źródło komentarza: "Czerwoną strzałą" przez Kędzierzyn-Koźle do Krakowa i w SudetyAutor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Ludzie ... Otwórzcie oczy... Wystarczy zobaczyć co dzieje się dookoła Nas. Coraz więcej pustych lokali po likwidacji sklepów. Podobnie z zakładami pracy. Trudności z produkcją lub sprzedażą. Nowych miejsc pracy coraz mniej lub ich nie ma. Także zapomina się o ludziach z niepełnosprawnościami. Oprócz psychicznych bo tych się chętniej zatrudnia i wykorzystuje jak ostatnio chwalono się iż posprzątali park Lotników.. Już nie wspomnę że też ktoś na tym zarobił. Wracając do tematu to dzieje się źle ale najgorzej że nie widzą tego władze lokalne i tzw. doradcy zawodowi którzy nie mają pojęcia o czym bredzą wmawiając ludziom iż jest dobrobyt a praca leży na ulicy. Tylko durnie w to wierzą. W końcu dlaczego wyludnia się to upadające miasto ? Na pewno nie przez dobrobyt którego tu nie ma.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 16:55Źródło komentarza: Kędzierzyńsko-Kozielskie Forum Edukacyjno-Gospodarcze. ZDJĘCIA
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna