Reklama
piątek, 18 kwietnia 2025 06:39
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Osiągnął swój cel. Mieszkaniec naszego powiatu dotarł pieszo z Zakopanego na Hel

Przygoda życia? Z pewnością kolejne wyzwanie. Piotr Suchan z Mechnicy udowadnia, że nawet mierząc się z niepełnosprawnością, można góry przenosić. Jak zapowiadał, tak zrobił. Dokończył przerywaną z powodu problemów zdrowotnych i kapryśnej pogody pieszą wędrówkę pod hasłem przewodnim "Z Zakopanego na Hel z gminą Reńska Wieś".
Reklama dotacje unijne dla firm MŚP
Osiągnął swój cel. Mieszkaniec naszego powiatu dotarł pieszo z Zakopanego na Hel

Autor: W, archiwum prywatne

Pan Piotr wskutek wylewu ma niedowład prawej części ciała. Dzięki intensywnej rehabilitacji częściowo odzyskał sprawność. Od młodzieńczych lat sport jest mu bliski. Z aktywnością fizyczną powiązał zatem swoją misję: dokonywać rzeczy niezwykłych. Na swoim koncie ma już choćby spacer dookoła Polski - kilka lat temu przemierzył nasz kraj wzdłuż jego granic. I choć pieszą wyprawę Zakopane-Hel niejednokrotnie musiał przerywać, dziś również o tym wyzwaniu może mówić już tylko w czasie przeszłym.

Reklama dotacje unijne dla firm

Zaplanowaną początkowo zaledwie na kilka tygodni wyprawę rozpoczął 11 czerwca w Zakopanem. Za cel obrał sobie promowanie zbiórki pieniędzy na leczenie 3-letniego Kuby Zajączkowskiego z Poborszowa. Chłopiec cierpi na ciężką genetyczną chorobę - nerwiakowłókniatowatość typu 1. Za pośrednictwem portalu siepomaga.pl ludzie dobrej woli wpłacili na rzecz leczenia Kubusia już niemal 1,5 miliona złotych. Wciąż jednak brakuje ok. 900 tys. zł.

W Częstochowie obfite deszcze wymusiły na panu Piotrze przerwanie podróży i powrót samochodem do Mechnicy. Tym samym środkiem transportu pod koniec czerwca dotarł miasta, w którym zmuszony był przerwać wędrówkę, by ponownie zmierzyć się z wyzwaniem. Niestety, kontuzja nogi, jakiej nabawił się w Grudziądzu, około 200 km od Helu, ponownie zmusiła pana Piotra do powrotu do domu. Trzecie podejście do osiągnięcia upragnionego celu podjął 4 września. Udając się do Grudziądza, odwiedził chorego Kubusia.

Tym razem również nie ustrzegł się problemów. Już w pierwszy dzień zmókł do suchej nitki. Choć miał zapasową parę butów, zdążyły się już zrobić odparzenia na stopach.

Żona podróżnika - pani Michaela jechała busem i go asekurowała, tak by nie musiał się martwić o noclegi. - Pierwszą noc przespaliśmy koło stacji benzynowej, drugiej nocy żona znalazła świetną miejscówkę przy jeziorze, gdzie mogliśmy się umyć. Rozpaliłem ognisko i na kolację mieliśmy pieczone kiełbaski - relacjonuje Piotr Suchan.

Grudziądz, Gniew, Pruszcz Gdański, Gdańsk, Sopot, Gdynia.

Od Gdańska z podróżnikiem szła żona. Zostawiali busa blisko stacji kolejowej i szli do miejscowości, z której jeżdżą pociągi, by wrócić po auto. - Tak że żona też przeszła ponad 100 km - szacuje pan Piotr.

Od Pruszcza Gdańskiego wędrówka była już samą przyjemnością. Szli chodnikami albo drogami rowerowymi. Trasę Gdynia - Puck przemierzyli lasami, małymi wioskami, przeszli też przez Rezerwat Przyrody "Beka".

Władysławowo i półwysep Helski - Chałupy, Jastarnia, Jurata. W końcu Hel. - Przez cały tydzień było bardzo ciekawie, każdy dzień inny. Poznaliśmy masę ciekawych ludzi, którzy pytali, dlaczego idę i w jaki sposób można pomóc Kubusiowi - wspomina podróżnik.

W błędzie jest ten, kto myśli, że nim kontynuował wędrówkę z Grudziądza na Hel, pan Piotr zajmował się wyłącznie pracą zawodową. Zaplanowana była piesza pielgrzymka do Częstochowy. Pani Michaela udała się na Jasną Górę po raz 21., jej mąż po raz 20.

- Intencji zawsze jest dużo. W sumie miałem leczyć nogę, ale nigdy nie było czasu - zawsze jakaś praca. W końcu żona powiedziała, że jak nie dojdę do Częstochowy, to mam zapomnieć, że zaliczę trasę Zakopane - Hel. Taki mały szantaż emocjonalny - mruga okiem Piotr Suchan. Do plecaka spakował większy zapas tabletek, maści przeciwbólowych i suchego lodu niż ubrań i jedzenia.

Jeszcze w niedzielę przed wyjazdem do Grudziądza wszedł z żoną na Ślężę. - Taki test wytrzymałościowy - uśmiecha się wędrowiec.

Zakończona wyprawa na Hel jest dla niego zamknięciem jakiegoś etapu w życiu. Przede wszystkim jednak pokazaniem, że robiąc coś dla siebie, można pomagać innym. Założył skarbonkę na koncie Kubusia na siepomaga.pl. Za cel postawił sobie zebranie 2 tysięcy złotych. Pod koniec było o ponad tysiąc złotych więcej.

Jakie plany przed Piotrem Suchanem? Najpierw musi się spotkać z chirurgiem i hematologiem. - A potem zobaczymy. Chciałbym w tym roku zaliczyć jeszcze jakąś górkę - zdradza.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: W związku z tym utrudnieniem autobusy MZK będą sporo opóźnione. Ludzie dojeżdżają do pracy lub na wyznaczoną wizytę do lekarza na konkretną godzinę. Czy coś MZK zamierza z tym zrobić ? Może dodatkową linię przez obwodnicę ?Data dodania komentarza: 17.04.2025, 20:12Źródło komentarza: Utrudnienia w ruchu na ulicy Wyspiańskiego będą dopiero po świętachAutor komentarza: ®LLL®Treść komentarza: 1."Brzydzą mnie stosunki homoseksualne!" - to hejt i mowa nienawiści! 2. "Brzydzą mnie stosunki heteroseksualne" - to odważne coming out! I jak jest twoja opinia, szacowny zespole, powołany do walki z hejtem?Data dodania komentarza: 17.04.2025, 15:35Źródło komentarza: Stop hejtowi! Kędzierzyn-Koźle wspiera młodzież w walce z przemocą w sieciAutor komentarza: Cała PrawdaTreść komentarza: Są ważniejsze sprawy niż oglądanie show w telewizorni.Data dodania komentarza: 17.04.2025, 15:01Źródło komentarza: The Voice Kids – Bitwa z udziałem Julii Kusz już w Wielką Sobotę!Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Czym się chwalą ? I po co to redakcja pisze ? Przecież zatrzymania dokonali funkcjonariusze z nie naszego powiatu i na nie naszym terenie. Może bardzie zajmijcie się sprawami tu lokalnymi.Data dodania komentarza: 17.04.2025, 14:59Źródło komentarza: Mężczyzna z Kędzierzyna-Koźla był poszukiwany listem gończym za liczne kradzieżeAutor komentarza: Bolek&LolekTreść komentarza: Przecież hejt to jest codzienność małolatów po pryszczatych,i to Oni są oburzeni hejtem,coś niebywałego!!!To smarkateria Nie może żyć bez hejtu,motto pryszczatych to:dzień bez hejtu to dzień stracony!Czuwaj!Data dodania komentarza: 17.04.2025, 14:30Źródło komentarza: Stop hejtowi! Kędzierzyn-Koźle wspiera młodzież w walce z przemocą w sieciAutor komentarza: matkaTreść komentarza: Szokujesz mnie synu, a tyle włożyłam serca żeby cię wychować...Data dodania komentarza: 17.04.2025, 14:03Źródło komentarza: Przygotowania do VII Zjazdu Absolwentów i obchodów 80-lecia I LO nabrały rumieńców. ZDJĘCIA
Reklama
umiarkowane opady deszczu

Temperatura: 16°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna