Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

Trwa znakomita passa mistrzów Polski. ZAKSA odniosła siedemnaste zwycięstwo z rzędu, ogrywając 13 stycznia na wyjeździe drużynę Jastrzębskiego Węgla 3:1 (25:27, 25:17, 25:20, 25:21). Tytuł MVP otrzymał Maurice Torres, który rozegrał kapitalne spotkanie.

Kędzierzynianie dobrze rozpoczęli, a po kontrze Rafała Szymury, bloku Mateusza Bieńka na Grzegorzu Kosoku i akcji Maurice Torresa ich przewaga urosła do sześciu punktów (12:6). Gospodarze ryzykowali w polu zagrywki i powoli odrabiali starty. ZAKSA długo przeważała (20:16, 23:20), ale w końcu Jastrzębski Węgiel doprowadził do remisu. Nasz zespół miał jeszcze setbola, po ataku Maurice Torresa, jednak decydujące akcje padły łupem miejscowych.

 

Po zmianie stron mistrzowie Polski zaatakowali i znów szybko objęli prowadzenie, które po dwóch akcjach Maurice Torresa i bloku Portorykańczyka na Rodrigo Quirodze, wynosiło już pięć punktów (9:4). Równie szybko rywale wyrównali (10:10), ale wtedy trener Andrea Gardini wziął czas i po wznowieniu gry zespół z Kędzierzyna-Koźla już nie odpuścił. Przy zagrywkach Maurice Torresa (dwa asy) ZAKSA odskoczyła (15:11). Świetnie w obronie spisywał się Paweł Zatorski, a na siatce skuteczni byli Maurice Torres i Sam Deroo. Kiedy Belg dołożył punkt bezpośrednio z zagrywki było już 23:15. Za moment stan meczu wyrównał Mateusz Bieniek.

 

W trzecim secie jastrzębianie prowadzili 3:2, ale po chwili goście przejęli inicjatywę. Kiwnął Sam Dero, a Benjamin Toniutti posłał asa i ZAKSA miała dwupunktową zaliczkę (5:3). Przewaga ta urosła do czterech oczek (12:8), gdy kolejnego asa zaliczył Mateusz Bieniek, a Sam Deroo wykorzystał kontrę. Gospodarze nie rezygnowali i przy stanie 12:17 wygrali trzy akcje z rzędu. Jednak po drugiej stronie siatki kapitalnymi obronami popisywał się Paweł Zatorski, a potężnie ze skrzydeł uderzał Maurice Torres i nasz zespół znów uciekł przeciwnikom (23:18). Krótka Krzysztofa Rejno dała nam setbola (24:20), a w ostatniej akcji zablokowany został Maciej Muzaj.

 

Emocji nie brakowało w czwartej partii. Wydawało się, że kędzierzynianie mają wszystko pod kontrolą, gdy po błędach rywali prowadzili 6:3, ale miejscowi nie poddawali się i doprowadzili do wyrównania (8:8). ZAKSA odskakiwała, a miejscowi odrabiali straty (14:11, 14:13, 16:13, 16:15, 20:17, 20:19). Decydujące akcje padły jednak łupem mistrzów Polski, którzy wygrali siedemnaste spotkanie w PlusLidze.

 

Jastrzębski Węgiel: Lucas Kampa, Grzegorz Kosok, Salvador Hidalgo Oliva, Maciej Muzaj, Rodrigo Quiroga, Wojciech Sobala, Karol Gdowski (libero) oraz Marcin Ernestowicz, Dardan Lushtaku, Patryk Strzeżek

ZAKSA: Benjamin Toniutti, Łukasz Wiśniewski, Rafał Szymura, Sam Deroo, Mateusz Bieniek, Maurice Torres, Paweł Zatorski (libero) oraz Sławomir Jungiewicz, Krzysztof Rejno

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek

Skomentuj jako zarejestrowany użytkownik

Skomentuj jako gość

0
Komentarz zostanie opublikowany po zatwierdzeniu przez administratora.
REGULAMIN SERWISU Lokalna24.pl.
  • Brak komentarzy