Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała irański zespół Sarmayeh Bank 3:2 (19:25, 20:25, 25:16, 31:29, 17:15 ) w pierwszym meczu grupowym Klubowych Mistrzostw Świata w siatkówce, które rozgrywane są w Opolu.

To miał być teoretycznie najłatwiejszy rywal ZAKSY w grupie A. Jednak drużyna Sarmayeh Bank, to praktycznie cała reprezentacja Iranu wzmocniona jeszcze byłym reprezentantem Polski – rozgrywającym Łukaszem Żygadło.

 

Mistrzowie Polski rozpoczęli dobrze, bo po chwili prowadzili 4:1. Jednak rywale szybko się pozbierali, wygrali kilka akcji i wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca. Siatkarze z Iranu, choć mieli gorsze przyjęcie od ZAKSY, to kończyli większość piłek. Z kolei nasi zawodnicy mieli ogromne problemy ze sforsowaniem bloku rywali. Gra gospodarzy falowała. Kiedy doszli przeciwnika na punkt i wydawało się, że o losach seta rozstrzygnie zacięta końcówka, zespół Sarmayeh zdobył cztery punkty z rzędu i pewnie zwyciężył.

 

Po zmianie stron niewiele się zmieniło. Zawodnicy z Iranu wykorzystywali swoje znakomite warunki fizyczne i dominowali na siatce. Świetnie czytali też grę ZAKSY i wykorzystywali kontry. Tym razem to goście szybko objęli prowadzenie, które cały czas wynosiło kilka punktów (7:3, 15:10). Na drugiej przerwie technicznej było to już sześć oczek, a za chwilę, aż dziewięć (21:12). Kędzierzynianie jeszcze poderwali się w końcówce i odrobili kilka punktów (18:22), ale rywale nie pozwolili odebrać sobie zwycięstwa.

 

W trzecim secie zobaczyliśmy taką ZAKSĘ, jaką chcielibyśmy podziwiać w każdym spotkaniu. Nasz zespół postawił na mocny serwis, a odrzuceni od siatki przeciwnicy zaczęli popełniać błędy. Po wyrównanym początku kędzierzynianie przełamali ekipę z Iranu przy stanie 11:11. Ważną kontrę wykorzystał Maurice Torres, za moment na blok nadział się Mahmoudi, a w kolejnej akcji punktował ze środka Mateusz Bieniek i nasi odskoczyli na 15:11. Przy mocnych zagrywkach Torresa przewaga mistrzów Polski rosła. Po chwili było już 20:13, kiedy Bieniek huknął z przechodzącej. W końcu potężny atak reprezentanta Portoryko dał drużynie z Kędzierzyna-Koźla setbola (24:16) i tym samym szanse na odwrócenie losów meczu.

 

Emocji nie brakowało w czwartej partii. Do stanu 10:10 trwała wymiana ciosów. Sygnał do ataku dał Benjamin Toniutti, który posłał asa serwisowego. Po bloku Bieńka i dwóch punktowych zagrywkach Torresa mistrzowie Polski mieli już pięciopunktową zaliczkę (18:13). Jednak siatkarze z Iranu walczyli i doprowadzili do remisu. W zaciętej końcówce goście mieli nawet kilka meczboli, ale ostatecznie to kędzierzynianie wznieśli ręce w geście tryumfu i doprowadzili do tie-breaku.

 

Piąty set to twarda walka punkt za punkt i wielkie emocje w końcówce, która zakończyła się zwycięstwem ZAKSY na przewagi.

 

ZAKSA: Toniutti, Bieniek, Buszek, Deroo, Wiśniewski, Torres, Zatorski (libero) oraz Semeniuk, Jungiewicz

Sarmayeh: Mahmoudi, Ghaemi, Seyed, Gholami, Mirzajanpour, Żygadało, Marandi (libero) oraz Ghara

 

kms1 (55)
kms1 (55)
kms1 (12)
kms1 (12)
kms1 (4)
kms1 (4)
kms1 (3)
kms1 (3)
kms1 (8)
kms1 (8)
kms1 (10)
kms1 (10)
kms1 (16)
kms1 (16)
kms1 (14)
kms1 (14)
kms1 (11)
kms1 (11)
kms1 (15)
kms1 (15)
kms1 (17)
kms1 (17)
kms1 (18)
kms1 (18)
kms1 (19)
kms1 (19)
kms1 (20)
kms1 (20)
kms1 (21)
kms1 (21)
kms1 (23)
kms1 (23)
kms1 (24)
kms1 (24)
kms1 (25)
kms1 (25)
kms1 (26)
kms1 (26)
kms1 (27)
kms1 (27)
kms1 (28)
kms1 (28)
kms1 (29)
kms1 (29)
kms1 (30)
kms1 (30)
kms1 (31)
kms1 (31)
kms1 (33)
kms1 (33)
kms1 (32)
kms1 (32)
kms1 (34)
kms1 (34)
kms1 (35)
kms1 (35)
kms1 (36)
kms1 (36)
kms1 (37)
kms1 (37)
kms1 (39)
kms1 (39)
kms1 (40)
kms1 (40)
kms1 (43)
kms1 (43)
kms1 (41)
kms1 (41)
kms1 (42)
kms1 (42)
kms1 (44)
kms1 (44)
kms1 (52)
kms1 (52)
kms1 (46)
kms1 (46)
kms1 (48)
kms1 (48)
kms1 (47)
kms1 (47)
kms1 (49)
kms1 (49)
kms1 (53)
kms1 (53)
kms1 (51)
kms1 (51)
kms1 (50)
kms1 (50)
kms1 (54)
kms1 (54)


Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy