Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

ZAKSA odniosła dziesiąte zwycięstwo z rzędu w siatkarskiej PlusLidze. Mistrzowie Polski 18 listopada przed własną publicznością pokonali MKS Będzin 3:1 (25:13, 22:25, 25:13, 25:21). Tytuł MVP trafił do Kamila Semeniuka.

Gospodarze rozpoczęli z animuszem i rywale nie mieli za wiele do powiedzenia. W wyjściowym składzie pojawili się Krzysztof Rejno i Kamil Semeniuk i obaj rozegrali dobre zawody. Pierwsza partia to popis naszych na zagrywce. Rozpoczął Maurice Torres, który posłał trzy asy pod rząd i błyskawicznie ZAKSA odskoczyła (12:7). Portorykańskiemu atakującemu pozazdrościli koledzy i punktowe serwisy zaliczyli również Kamil Semeniuk, Benjamin Toniutti i dwukrotnie Mateusz Bieniek. Nasi cały czas prowadzili (15:8, 23:12) i pewnie wygrali.

 

Niespodziewanie w drugiej partii goście zagrali zupełnie inaczej. wzmocnili zagrywkę i lepiej prezentowali się na siatce. Na dodatek kędzierzynianie zaczęli popełniać sporo błędów. Gra była szarpana i raz jedna, a raz druga drużyna uzyskiwała niewielką przewagę. Po asie Sama Deroo ZAKSA prowadziła 22:21 i wydawało się, że kontroluje sytuację. Jednak nasi nie potrafili skończyć swoich akcji, a trzy kontry z rzędu wykorzystał Rafał Faryna i MKS wyrównał.

 

Po przerwie mistrzowie Polski znów pokazali pazury i od początku rzucili się na przeciwnika. Skuteczni na skrzydłach byli Maurice Torres i Sam Deroo, a siatkarze z Będzina popełniali błędy i przewaga miejscowych rosła (6:2, 15:9). Trener Stelio De Rocco żonglował składem, ale na niewiele to się zdało. W końcówce nasi przyspieszyli. Benjamin Toniutti popisał się dwoma blokami, Maurice Torres skutecznie kontratakował, a Kamil Semeniuk huknął z zagrywki i było po secie.

 

Nieco więcej emocji było w czwartym secie. Po wyrównanym początku (5:5) ZAKSA zdobyła cztery punkty z rzędu i całkowicie przejęła inicjatywę. Po atakach Maurice Torresa i Kamila Semeniuka przewaga urosła do siedmiu oczek. Wysokie prowadzenie nieco uśpiło podopiecznych Andrei Gardiniego, bo w końcówce MKS wygrała kilka akcji. Serię tę przerwał Sam Deroo, a zwycięski punkt zdobył Maurice Torres.

 

ZAKSA: Benjamin Toniutti, Mateusz Bieniek, Kamil Semeniuk, Sam Deroo, Krzysztof Rejno, Maurice Torres, Paweł Zatorski (libero) oraz Sławomir Jungiewicz

MKS: Marcin Waliński, Jonah Seif, Rafael Araujo, Bartłomiej Grzechnik, Artur Ratajczak, Zlatan Jordanov, Michał Potera (libero) oraz Łukasz Kozub, Jan Klobucar, Mateusz Przybyła, Jakub Peszko, Rafał Faryna, Mateusz Kowalski

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy