Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu
Gazeta Lokalna Kedzierzyn Kozle:Taraszkiewicz za Kowalika
Po spotkaniu, dotyczącym konfliktu w sekcji tenisa stołowego Miejskiego Międzyszkolnego Klubu Sportowego, prezes Piotr Nippe zapowiedział zmiany. Od września zajęcia z dziećmi, zamiast Sławomira Kowalika, prowadził będzie Jarosław Tarszkiewicz.

Wcześniej informowaliśmy o konflikcie w sekcji tenisa stołowego MMKS-u. Skarga, a właściwie pismo podpisane przez dwóch rodziców, z zarzutami przeciwko trenerowi Kowalikowi, trafiło między innymi do prezydenta miasta, prezesa MMKS-u i kierownika wydziału kultury, sportu i rekreacji w urzędzie miasta. Józef Obrycki i Witold Hajka twierdzą, że ich dzieci musiały zrezygnować z treningów z powodu nieodpowiedniego zachowania szkoleniowca. W piśmie zarzucają mu między innymi notoryczne używanie niecenzuralnych słów w stosunku do zawodników podczas treningów i zawodów, szarpanie podopiecznych i inspirowanie konfliktów wewnątrz sekcji poprzez faworyzowanie niektórych zawodników. Kolejny zarzut dotyczył spraw finansowych. Te spekulacje rozwiał zarówno prezes Nippe, jak i pracownicy w wydziale kultury, sportu i rekreacji w urzędzie miasta, którzy sprawdzili rozliczenia sekcji tenisa stołowego i nie doszukali się w nich żadnych nieprawidłowości. Na zarzuty stanowczo odpowiedział Sławomir Kowalik. W piśmie skierowanym, między innymi do naszej redakcji informuje on, że nigdy nie wyzywał i szarpał swoich młodych podopiecznych, nie inspirował konfliktów i nikogo nie faworyzował. - Uratowałem w tym mieście tenis stołowy od całkowitej likwidacji. Nie czuję się za stary, żeby dalej pracować. Chciałbym, żeby moje miejsce w klubie zajęli Andrzej Adamski i Jarosław Taraszkiewicz. Ludzie sprawdzenie i pewni. Są stąd. Znają klub i środowisko, a co najważniejsze, na sercu leży im dobro tenisa stołowego w Kędzierzynie-Koźlu – mówi Sławomir Kowalik. – Dla mnie tenis jest sposobem na życie. Mam go we krwi i bez niego trudno byłoby mi żyć. Swoje długoletnie doświadczenia chcę przekazać młodszym. Próby rozwiązania konfliktu sekcji podjął zarząd MMKS-u. W ubiegłym tygodniu doszło do spotkania z rodzicami i kierownictwem sekcji tenisa stołowego. Po długich rozmowach i wysłuchaniu racji obu stron, podjęto decyzję o potrzebie zmian sekcji. Od września zajęcia z dziećmi będzie prowadził Jarosław Taraszkiewicz. Zawodnik drugoligowej drużyny KTS-u Kłodnica do czasu uzyskania odpowiednich kwalifikacji będzie pracował społecznie. Trenerem-koordynatorem przez jakiś czas w MMKS-ie zostanie Sławomir Kowalik. Czy taka decyzja załagodzi spór, a dzieci skonfliktowanych z dotychczasowym szkoleniowcem rodziców powrócą na treningi do klubu? - Zobaczymy, czy poprawi to sytuację. Ale jeśli pan Kowalik będzie nadal przebywał na zajęciach i jeździł na zawody, to nasze dzieci raczej nie wrócą na treningi – uważa Józef Obrycki.


Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy