Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu
Gazeta Lokalna Kedzierzyn Kozle:W cieniu Żelaznego Krzyża

Na rozstaju dróg w Urbanowicach stały kapliczka i pomnik upamiętniający mieszkańców wioski i majątku poległych w armii niemieckiej podczas I wojny światowej. Współcześni urbanowiczanie wpadli na pomysł, żeby obok uczcić pamięć przodków poległych podczas II wojny światowej. Obydwa monumenty są zakończone Żelaznymi Krzyżami.

Wszelkie tzw. upamiętnienia trwałe wymagają zaopiniowania przez Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Opolu, działający przy wojewodzie. Z tego, co udało nam się ustalić, wniosek o wyrażenie zgody na postawienie pomnika w Urbanowicach do WKOPWiM nie wpłynął. A co do zawartych na nim treści powinna się wypowiedzieć komisja historyczna, a co do formy – konserwatorsko-plastyczna. Trudno podejrzewać, że wyraziłyby one zgodę na ozdobienie pomnika Krzyżem Żelaznym, a także na użycie słowa „polegli” (niem. Gefallenen).
Mieszkańcy Urbanowic nie zwracali się o pozwolenie na postawienie pomnika do żadnej instytucji.
- Pytaliśmy się na gminie i powiedzieli nam, że nie trzeba żadnego pozwolenia – wyjaśnia Dorota Bolcek.
Nic o pomniku nie wie jednak wójt gminy Pawłowiczki Jerzy Treffon.
- Pierwsze słyszę, nie znam sprawy. Dziś wróciłem z Austrii, jutro się tym zajmę – obiecuje.
Zdecydowanie negatywne stanowisko wobec pomysłu mieszkańców Urbanowic zajął Andrzej Przewoźnik, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie.
- Nie uważamy, żeby w Polsce, która tyle wycierpiała od żołnierzy niemieckich, powinny powstawać ich pomniki. Do nas w tej sprawie się nie zwracano. Podejrzewam, że doszło do naruszenia prawa. Nie mamy nic przeciwko temu, żeby porządkować cmentarze żołnierzy niemieckich czy przenosić tam ich szczątki, ale nie stawiać im pomniki! – powiedział w imieniu rady.
- W pierwszej kolejności sprawą winien zająć się wójt gminy Pawłowiczki, bowiem stanowienie i wznoszenie pomników jest w kompetencjach rady gminy. Wojewoda zwróci się do wójta Pawłowiczek o zbadanie sprawy i wyegzekwowanie stosownych przepisów. Symbolika Krzyża Żelaznego nie jest akceptowana przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa i stanowisko rady winno być respektowane - poinformował Kordian Michalak, rzecznik wojewody Ryszarda Wilczyńskiego.
Więcej o kontrowersyjnym pomniku w Urbanowicach w papierowym wydaniu Nowej Gazety Lokalnej.


Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek

Skomentuj jako zarejestrowany użytkownik

Skomentuj jako gość

0
Komentarz zostanie opublikowany po zatwierdzeniu przez administratora.
REGULAMIN SERWISU Lokalna24.pl.
  • Brak komentarzy