Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu
Gazeta Lokalna Kedzierzyn Kozle:Reńska Wieś: Święto Herbowe

Do ostatniej niedzieli gmina Reńska Wieś miała podpisane trzy porozumienia o współpracy z zagranicznymi partnerami. Podczas obchodów Święta Herbowego został podpisany kolejny akt partnerstwa – z ukraińską gminą Tarnowci.

Reńskowiejski samorząd współpracował do tej chwili z niemiecką Horką, czeską Andelską Horą i węgierskim Szendehely. Przedstawiciele wszystkich tych gmin gościli na ostatnim Święcie Herbowym, asystując nawiązaniu przez polski samorząd kolejnej przyjaźni.
- Gmina do organizacji imprezy praktycznie nic nie dołożyła – mówi wójt Marian Wojciechowski. Od kilku lat gmina Reńska Wieś skutecznie bowiem pozyskuje środki finansowe na organizację spotkań gmin partnerskich. Na tegoroczne udało się zdobyć w Brukseli prawie 20 tys. euro.
- Od 6 do 14 lipca na terenie gminy przebywało 180 uczniów z gmin partnerskich – informuje zastępca wójta Jan Domek.
Młodzież z partnerskich gmin spotykała się ze swoimi rówieśnikami, dyskutując o swojej sytuacji w Unii Europejskiej. Na samo Święto Herbowe dojechali też dorośli, stąd w Reńskiej Wsi pobrzmiewało kilka języków naraz.
Podczas imprezy odbyły się występy gminnych zespołów śpiewaczych, mażoretek, jak i zaprezentowali się goście z Górnego Śląska. Doszło też do nieoczekiwanego debiutu, godnego nieomal „Debiutów” na opolskim festiwalu, który przejdzie do historii Reńskiej Wsi. Zespoły „Poezja” i „Słoneczka” wsparł bowiem Edward Pierzga, honorowy prezes miejscowej OSP. Człowiek znany raczej z działalności w straży, organizowania imprez dla dzieci nad jeziorem w Dębowej, po prostu wyszedł na scenę, zaśpiewał i dostał rzęsiste brawa.
Wystąpił razem z otrzaskanymi już dziewczętami z „Poezji” i „Słoneczek”, zespołów działających przy Gminnym Ośrodku Kultury w Reńskiej Wsi pod opieką Krystyny Przezdzienk-Grzybek. I był wiarygodny jako Michał Wiśniewski w wykonaniu „Keine Grenzen”, potem „Dwóch mórg słońca” Andrzeja Cierniewskiego czy nawet wykonując utwór „Miała 16 lat” z repertuaru węgierskiej grupy „Omega” (to jednak po polsku).
- To nie było takie łatwe – przyznaje nowy talent muzyczny z gminy Reńska Wieś. – Ale pani Krystyna mieszka po sąsiedzku, a ze swoimi dziewczynami ćwiczyła na podwórku. Spróbowałem z nią – wyszło, spróbowałem z dziewczynami – wyszło. A potem po prostu wyszedłem na scenę.
Krystyna Przezdzienk-Grzybek swoją rolę pomniejsza.
- Ja ludzi nie szukam. Jak ktoś chce śpiewać, to mnie znajdzie.
- Przed taką szeroką publicznością wystąpiłem pierwszy raz. Miałem tylko takie doświadczenie, że w moich młodych czasach do dziewczyny chodziło się z gitarą. Wtedy taki chłopak, co umiał grać, na wsi się liczył. No i kiedyś grałem w zespole muzycznym, tyle że na perkusji – śmieje się zadowolony debiutant.
Tak jak on (choć niekoniecznie na scenie), dobrze bawiło się w Reńskiej Wsi zarówno wielu mieszkańców, jak i gości z sąsiednich gmin.

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy