Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

Już nie dziewiętnasta, jeszcze nie dwudziesta edycja „Pływadła", imprezy znanej na całą Polskę. Zostało trochę czasu, ale z wyprzedzeniem warto zarezerwować sobie cały piątek 14 września. Wtedy to po raz pierwszy odbędą się Pływadła „połówkowe". Cóż to takiego?

Posmarują jednostki pływające, gdzie trzeba, zakonserwują kadłuby, żeby się nie rozeschły i wyruszą w rejs szlakiem wszystkim dobrze znanym.

Od brzegu w Raciborzu odbiją o godz. 9. Jako że spływ nr „19,5" nie będzie obejmować przystanków, do kozielskiego „Szkwału" powinni dotrzeć między godz. 17 a 19.

Skąd pomysł na połówkowe „Pływadło"? Poniekąd z tęsknoty za wodą i braku cierpliwości, by czekać rok na kolejną edycję.

Ile pływających dziwolągów weźmie udział w pół-spływie? Z pewnością nie wszystkie, które płynęły w czerwcu.

Tym razem inicjatywie nie ma towarzyszyć ochrona, jak ma to miejsce na normalnym „Pływadle".

- Luz blues, żadnych regulaminów. Oczywiście trzeba będzie zachować maksymalną ostrożność i przypilnować, by nikomu nic się nie stało - podkreśla pomysłodawca „Pływadła", Bronisław Piróg, z którym należy się kontaktować w sprawie spływu (tel. 510 265 174).

Jako że za niecały rok 20. odsłona wydarzenia, już podczas wrześniowego spływu uczestnicy będą się głowili nad jej hasłem. Możliwe zatem, że hasło przewodnie przyszłorocznej imprezy zrodzi się już za nieco ponad miesiąc. W takim wypadku nie będzie organizowany konkurs na hasło, jaki zwyczajowo jest z początkiem każdego roku.

Jeśli ktoś będzie chciał popłynąć łódką bądź kajakiem, nie napotka przeszkód, by towarzyszyć pełnoprawnym pływadłom.

Z pewnością w spływie weźmie udział burmistrz Kuźni Raciborskiej Paweł Macha. Zaprawiony w bojach wodniak nie odpuści żadnej okazji do poobcowania z Odrą.

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy