Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

Gdy w ubiegły wtorek przekazaliśmy w naszym portalu i na profilu na Facebooku dobre wiadomości o tym, że Łucja Kornak została odłączona od respiratora, pojawiło się mnóstwo komentarzy z życzeniami powrotu do zdrowia dla Łucji. To był też impuls do zorganizowania pomocy dla rodziców dziewczynki, którym zaczęło brakować pieniędzy na codzienne dojazdy do szpitala.

 

Dziewczynka cały czas przebywa na oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii Dzieci i Noworodków Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu. Lekarze mieli pracować nad przywróceniem odruchu ssania, by mogła  bez pomocy ssaka połykać ślinę. Niestety w sobotę 16 grudnia, stan dziewczynki uległ pogorszeniu. Łucja zaczęła się dusić i na nowo została podłączona do respiratora. Pojawiło się też zapalenie płuc. Na szczęście powoli jej stan się poprawia.

Akcja pomocy nadal trwa i młodzi rodzice cały czas otrzymują karty podarunkowe oraz prezenty. Dużo osób odwiedza z prezentami naszą redakcję.

- Chcielibyśmy serdecznie podziękować za wsparcie oraz pomoc w tych trudnych dla nas chwilach. Jesteśmy bardzo zdumieni, że są na świecie tak wspaniałe osoby z tak dobrymi sercami. Życzymy Państwu zdrowych, pogodnych, Wesołych Świąt Bożego Narodzenia – przekazali Magdalena Wiśniewska i Mateusz Kornak, rodzice Łucji.

 

Prosimy by nie przynosić pampersów w najmniejszym rozmiarze ponieważ Łucja już z nich wyrosła. Chcących pomóc zapraszamy do naszej redakcji od poniedziałku do piątku w godz. 8.30-15.30.

 

To oni zorganizowali akcję

„Lekarze ani szpital nie wyszli do tych ludzi z pomocą, może my, jako normalni ludzie z zasadami moralnymi, pomożemy im i chociaż trochę ich zmartwienie ukoimy” - napisał w poście pod naszą publikacją Tobiasz Rebeczko.

Na jego apel odpowiedziała Justyna Miraszewska, która pochodzi z Kędzierzyna-Koźla, ale od 11 lat mieszka w Wielkiej Brytanii. Wspólnie stworzyli wydarzenie na Facebooku „Pomoc dla rodziców malutkiej Łucji”.

- O jej sytuacji dowiedziałam się z „Lokalnej”, a po obejrzeniu programu TVN Uwaga! zaczęłam się zastanawiać, jak można byłoby pomóc rodzicom i dziecku – mówi Justyna Miraszewska. – Wspólnie z Tobiaszem, z którym znam się ze szkoły podstawowej, zaczęliśmy rozmawiać o tym, jak wesprzeć tych ludzi. Skontaktowaliśmy się z rodzicami Łucji, przedstawiając im pomysł nagłośnienia akcji pomocy. Ku naszemu zaskoczeniu, po 24 godzinach od uruchomienia akcji mieliśmy ponad tysiąc udostępnień i odpowiedzieliśmy łącznie na około 400 wiadomości z chęcią pomocy rodzicom i małej Łucji – dodała.

Akcja bardzo szybko nabrała tempa i rozpowszechniła się poza granicami naszego miasta i województwa. Bardzo dużo osób prywatnych, a także przedszkoli, szkół i kościołów przyłączyło się do pomocy. Główną inicjatywą był zakup bonów paliwowych dla rodziców.

- Jednakże, ku naszemu zaskoczeniu, akcja poszła jeszcze dalej i ludzie potraktowali bon jako dodatek do prezentów zakupionych dla całej rodziny. Motto akcji brzmi: „Podarujmy magię tych świąt rodzicom Łucji”. Jesteśmy bardzo poruszeni wielką skalą odzewu ze strony ludzi. Jednak magia działa – uważa Justyna Miraszewska.

Wcześniej temat pomocy dla rodziców Łucji został poruszony na sesji rady powiatu 28 listopada. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Kędzierzynie-Koźlu dokonało zakupu rzeczy, o które prosili rodzice. Na inhalator, specjalną poduszkę do karmienia, ubranka, kosmetyki do pielęgnacji skóry, pampersy i żywność wydano 1000 zł.

Do akcji pomocy przyłączyła się również redakcja „Lokalnej”. Rodzicom podarowaliśmy bon na paliwo, a w naszej siedzibie zorganizowaliśmy punkt przyjęć prezentów. Codziennie przynosi je kilka osób.

Sprawę tragicznego porodu z 24 października w kozielskim szpitalu, na skutek którego Łucja urodziła się ze skrajnym niedotlenieniem mózgu, cały czas wyjaśnia prokuratura.

 

Niestety, tylko część darczyńców godzi się na pamiątkowe zdjęcia :)

 

1 (1)
1 (1)
1 (2)
1 (2)
1 (3)
1 (3)
1 (4)
1 (4)
1 (5)
1 (5)
1 (6)
1 (6)
1 (7)
1 (7)
1 (9)
1 (9)
1 (10)
1 (10)
1 (11)
1 (11)
1 (12)
1 (12)
1 (13)
1 (13)

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy