Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

Andrzej Szopiński-Wisła jest dziennikarzem już pół wieku i czuje się z tym bardzo dobrze. W grudniu 2004 roku założył w Kędzierzynie-Koźlu miejską telewizję TVM i chyba każdy w mieście kojarzy go z tą marką.

 

- Skąd pomysł na telewizję w naszym mieście?

- Wiele lat temu byłem rzecznikiem prasowym oddziału NFZ w Opolu. Okłamywałem dziennikarzy, ale to mi nie przeszkadzało, bo skoro wierzyli w moje słowa, to był ich problem. Ale musiałem też okłamywać pacjentów. Oczywiście mówiłem im to wszystko, co było zapisane na temat NFZ. Ale wiedziałem, że jest to kłamstwo, które musiałem przekazywać. W związku z tym siedziałem sobie popołudniami po pracy, miałem litrowy słoik wypełniony wodą, paliłem papierosy i gasiłem je w tym słoiku. I tak na okrągło, aż w końcu wymyśliłem, co mam zrobić ze swoim życiem. Pomyślałem, że w Kędzierzynie-Koźlu jest praktycznie wszystko, ale nie ma telewizji.

 

- Pewnie trudno było zacząć kilkanaście lat temu? Jak to funkcjonowało?

- Zacząć było bardzo trudno, choćby z tego powodu, że nie miałem pieniędzy. No i niezwykle trudno było znaleźć sponsorów. Więc zaczynałem od zera. Na koncesję pożyczyłem pieniądze. Do dziś mam zresztą koncesję imienną, jedną z kilku w Polsce, a jedyną w Kędzierzynie-Koźlu i na Opolszczyźnie. Załatwiłem kanał w UPC, zaprosiłem do współpracy świetnego operatora Józefa Czupioła. Pierwsze dwa-trzy lata były bardzo trudne, bo nikt nie chciał nas wspierać, ale później się rozkręciło

 

- Nie obawiasz się, że w dobie internetu telewizja może trochę stracić?

- Nie obawiam się tego w ogóle, ponieważ młodzi ludzie i tak niechętnie oglądają telewizję. W telewizji kablowej oglądają nas głównie ludzie w średnim wieku i starsi, a oni rzadko zaglądają do sieci. Wiem, że mamy stałych telewidzów, bo często mi o tym mówią, kiedy mnie spotykają. Często nawet zupełnie obce osoby podchodzą do mnie i opowiadają, że oglądają nas w UPC. Miło coś takiego usłyszeć. Poza tym w internecie też przecież jesteśmy. Mamy kanał na YouTube, profil na Facebooku i stronę tvm.info.pl. Więc każdy ma wybór i może nas oglądać wszędzie.

 

- Jest w naszym mieście druga telewizja, która również informuje, że istnieje od 13 lat.

- Jestem zdziwiony, że coś takiego się dzieje, bo to jest kłamstwo. Tamta telewizja działa od stycznia bieżącego roku. Ale nie będę się wypowiadać na ten temat.

 

 

Cały wywiad można przeczytać w 13. numerze "Nowej Gazety Lokalnej" (czytaj E-WYDANIE)

 

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy