Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

To niesamowite! W niespełna 72 godziny zebrano pieniądze potrzebne na zakup eksperymentalnego leku dla chorego na nowotwór krwi Marka Polaka z Kędzierzyna-Koźla. Chłopak miał 12 lat, gdy zdiagnozowano u niego białaczkę limfoblastyczną (lekooporną). Próbowano wszystkiego. Znaleziono nawet dawcę szpiku z Kanady, ale choroba jest tak zaawansowana, że nie można w tej chwili wykonać przeszczepu. Jedyną nadzieją są przeciwciała CD3/CD19. Kuracja kosztuje blisko pół miliona złotych. Pieniądze udało się zebrać błyskawicznie!

 

Rak jest niezwykle podstępną chorobą. Nie wiadomo, kogo zaatakuje, kiedy i gdzie. Najczęściej informacja spada na człowieka jak grom z jasnego nieba. Jeśli chorobę wykryto wystarczająco wcześnie, można ją pokonać. Czasem jednak nie wystarczają powszechne metody leczenia, własne siły, wiara i wsparcie najbliższych. Potrzeba pieniędzy, bardzo dużo pieniędzy.

Podstępny nowotwór

Marek Polak miał 12 lat, gdy zdiagnozowano u niego agresywną postać nowotworu krwi i szpiku. Stało się to przez przypadek. W szkole podczas przerwy chłopak przepychał się z kolegami, otrzymał kuksaniec w brzuch. Niezbyt mocno, ale zrobiło mu się słabo. Trafił do szpitala. Pierwsza diagnoza: zapalenie płuc – musi na kilka dni zostać w szpitalu. Jednak wyniki morfologii wskazały coś o wiele groźniejszego: białaczka limfoblastyczna. Rozpoczęła się walka z nowotworem...

 

Cały artykuł przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu „Lokalnej” (nr 42.) Zapraszamy do kiosku i zakupu e-wydania.

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy