Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

Od dłuższego czasu spółka Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Kędzierzynie-Koźlu boryka się z problemem pozatykanych przez odpady komunalne przepompowni. Odpady te absolutnie nie powinny trafiać do sieci kanalizacyjnej. O tym, na jakich osiedlach ów problem jest najpoważniejszy i co mieszkańcy wyrzucają do toalety, rozmawiamy z prezes spółki MWiK  Barbarą Ermisch-Lipniacką.

 

- Pani prezes, jaka jest skala tego problemu i co tak naprawdę trafia każdego dnia do sieci kanalizacyjnej?

- Rzeczywiście, takie zjawisko ma miejsce i występuje ono cyklicznie na różnych osiedlach, ale i na różnych zlewniach. Jednakże ostatnio spotkaliśmy się z  tym problemem przede wszystkim na osiedlu Koźle Rogi. Przykładem może być tu przepompownia ścieków przy ulicy Baczyńskiego, gdzie konieczne było przeprowadzenie prac eksploatacyjnych w październiku aż cztery razy. Inne przepompownie na terenie osiedla Koźle Rogi także wymagają częstszych prac eksploatacyjnych. Zaznaczyć tu należy, że wymienione wyżej roboty wiążą się z wielogodzinnym czyszczeniem układów pompowych, wyciąganiem i rozbieraniem pomp oraz innej armatury. Przy bardziej skomplikowanych zatkaniach konieczne jest także czyszczenie przewodów tłocznych.
Od lat system kanalizacji sanitarnej narażony jest na niewłaściwe użytkowanie. Prawdziwą zmorą oczyszczalni ścieków, przepompowni ścieków sanitarnych i samych systemów grawitacyjnych są trafiające do kanalizacji śmieci, takie jak: mokre/nawilżane chusteczki, waciki, podpaski, tampony, włókniny, włosy, ręczniki papierowe, z pozoru niewinnie wyglądające patyczki do uszu, które w szczególności niszczą nasze pompy, koszyczki zapachowe z toalet, ale również materiały stałe, takie jak: gruz, farby, kamienie, chemikalia czy tłuszcze. Zdarzają się również końcówki mopów do mycia podłóg, resztki jedzenia, całe owoce, jak np. mandarynki. Są to odpady, które powinny się znaleźć w koszu na śmieci, a nie w kanalizacji. 

- Straty zapewne są duże. O jakich kosztach mówimy?

- Koszty naprawy pompy są różne, w zależności od tego, jaki element uległ zniszczeniu. Niewłaściwe korzystanie z kanalizacji prowadzi do poważnych problemów eksploatacyjnych w sieciach, przepompowniach, a finalnie na oczyszczalni ścieków. Usuwanie awarii spowodowanych takim postępowaniem zwiększa koszty użytkowania i eksploatacji, a tym samym cenę metra sześciennego ścieków. Odpady osadzają się na dnie kanału sanitarnego, stopniowo zmniejszając jego średnicę, a w konsekwencji także możliwy przepływ. Awarie i zatory mogą powodować zalania piwnic czy posesji. Takie sytuacje to nie tylko uciążliwości w postaci strat materialnych, ale także wzrost kosztów oczyszczania ścieków i finalnie cen. Wyjazdy interwencyjne w takich sytuacjach mają charakter doraźny i obejmują różny zakres, uzależniony od konkretnej sytuacji. Raz udrożnienia wymaga jeden odcinek sieci kanalizacyjnej, innym razem dłuższy fragment. Jednakże czas usuwania jednego zatoru to od jednej do nawet sześciu godzin. Ponadto każdy zator powoduje brak właściwego odbioru ścieków i stwarza zagrożenie dla podłączonych do sieci kanalizacyjnej.

- O co zatem chciałaby pani prezes zaapelować do mieszkańców?

- Staramy się edukować swoich klientów poprzez umieszczanie różnego typu materiałów w lokalnych mediach, np. artykuły prasowe. Jednakże takie działania nie przynoszą pożądanego skutku. W związku z tym rozpoczęliśmy powiadamianie właścicieli nieruchomości o niewłaściwym użytkowaniu systemów kanalizacyjnych w pobliżu miejsca ich zamieszkania, celem wyczulenia ich na powstający problem. W pismach nie wskazaliśmy konkretnych nieruchomości jako źródła pochodzenia odpadów, bo tego nie wiemy, ale jednoznacznie określiliśmy, że kłopoty związane z umieszczaniem odpadów w urządzeniach kanalizacyjnych dotykają także mieszkańców tych nieruchomości. Realizując właściwą eksploatację i dbając o dobro wspólne mieszkańców, jakim jest sieć kanalizacji sanitarnej, wytypowaliśmy osiedle Koźle Rogi jako obszar, w którym to zjawisko ostatnio się nasiliło, i zawiadomiliśmy wszystkich klientów korzystających z usług odprowadzania ścieków tego osiedla o powstającym problemie. Działanie to ma przekaz edukacyjno-informacyjny. Natomiast wysłanie pism do wszystkich użytkowników sieci kanalizacyjnej na terenie osiedla Koźle Rogi było zamierzone. Spowodowane faktem, iż potencjalne skutki wrzucania odpadów do sieci mogą dotknąć nie tylko osoby zaśmiecające, ale także każdą, która do tej sieci jest podłączona. Wszystko po to, żeby te urządzenia dłużej nam służyły i działały bezawaryjnie. Bezpośredni kontakt jest zdecydowanie lepszy w skutkach, ponieważ bardziej identyfikujemy się z problemem.

- Ile takich przepompowni funkcjonuje na terenie miasta?

- Ponad osiemdziesiąt.

- W większości są to stosunkowo nowe urządzenia.

- Owszem, mają niespełna 10 lat, a przecież czas ich eksploatacji jest przewidziany na znacznie dłuższy okres. Dlatego raz w tygodniu nasze służby dokonują przeglądu przepompowni, co ma bezpośredni wpływ na wydłużenie czasu ich użytkowania.


 

Tego nie wrzucaj do toalety!


Wrzucanie do kanalizacji śmieci to nie tylko problem oczyszczalni. Skutkuje to również awariami przyłączy kanalizacyjnych, zwiększoną awaryjnością pomp sieciowych w oczyszczalniach oraz wyższymi kosztami napraw i eksploatacji sieci kanalizacyjnej. Konsekwencją takiego działania jest także wzrost ceny metra sześciennego ścieków.

Czy możemy coś zrobić, aby zapobiec tym awariom? Oczywiście. Należy najpierw zmienić nastawienie i przyzwyczajenia użytkowników sieci kanalizacyjnej. Każdy z nich może mieć bezpośredni wpływ na zmniejszenie liczby awarii sieci kanalizacyjnej poprzez samodyscyplinę i przestrzeganie prostej zasady: nie wrzucać śmieci do toalety. Przestrzegając zasad, działamy dla naszego dobra i dobra naszego portfela.

Profilaktyka wskazana

Spółka MWiK w Kędzierzynie-Koźlu zdaje sobie sprawę z powagi problemu, dlatego też podczas całego roku prowadzi liczne akcje edukacyjne, które mają na celu przybliżyć mieszkańcom naszego miasta zasady właściwego użytkowania kanalizacji.

Niedrożna kanalizacja to nic przyjemnego i spory kłopot. Brak przepływu ścieków uniemożliwia korzystanie z urządzeń sanitarnych, takich jak toalety, umywalki czy prysznice. Nieczystości nie spływają albo wybijają w innym miejscu. Należy pamiętać o tym, że jeśli nie będziemy z niej prawidłowo korzystać, będzie się ona nieustannie zatykać. Pamiętajmy, że sieć kanalizacyjna jest tak zaprojektowana, aby przyjmować jedynie ścieki z naszych domów - nieczystości sanitarne (z kąpieli, mycia, prania) i papier toaletowy.

Zatory i cofki

Wszystkie inne odpady zmniejszają średnicę przewodów, a z czasem tworzą trudne do usunięcia zatory. Częściowe zapychanie się rur kanalizacyjnych powoduje zwolniony odpływ ścieków, co może spowodować m.in. bulgotanie w zlewie czy toalecie. Trzeba wtedy jak najszybciej wykryć miejsce powstania zatoru, aby nie dopuścić do całkowitego zapchania się kanalizacji. Rzeczy, które nie powinny znaleźć się w toalecie, mogą doprowadzić do cofnięcia ścieków i zalania mieszkania, ogrodu lub ulicy. To zaś powoduje duże straty materialne, jest uciążliwe dla mieszkańców i bardzo szkodliwe dla środowiska naturalnego.

Służby MWiK w Kędzierzynie-Koźlu usuwają rocznie dziesiątki zatorów sieci kanalizacyjnej, awarii pompowni, powstających w wyniku wrzucania do kanalizacji substancji i przedmiotów, które nigdy nie powinny się tam znaleźć!!!

Aż trudno uwierzyć co ląduje w kanalizacji, a nie powinno?

- Materiały budowlane, farby, gruz, popiół, kostki brukowe, cegły itp.;

- Żywność stała, resztki jedzenia, zepsute jedzenie, fusy kawy lub herbaty;

- Igły, strzykawki, opakowania po igłach, bandaże, plastry, lekarstwa (tabletki, proszki, syropy);

- Artykuły higieniczne, tj.: chusteczki nawilżane, pieluchy, podpaski, tampony, patyczki kosmetyczne, waciki nasączone np. zmywaczem bądź lakierem do paznokci, płatki kosmetyczne;

- Woreczki foliowe, włosy, gumy do życia, korki, nakrętki, niedopałki papierosów, chemikalia (resztki po farbach, np. olejnych, bądź resztki rozpuszczalników), gazety, tektura, tłuszcz, oleje (tłuszcz spożywczy), zużyte oleje silnikowe, żwirek z kuwety kota lub wiórki z klatki gryzonia domowego, ziemia z doniczek.

Konsekwencje niefrasobliwości

Kłopotów powstających za sprawą śmieci wrzucanych do kanalizacji jest bardzo dużo. Oto niektóre z nich:

- Przyłącze kanalizacyjne ma średnicę 15-20 cm i to już wystarczy, aby zwykła gąbka mogła je zablokować. Wrzucane do sieci śmieci tworzą zatory i sprzyjają namnażaniu się bakterii w odpływach.

- Wrzucane do kanalizacji resztki jedzenia przyciągają szczury, zatem wrzucając do sedesu pozostałości po obiedzie, karmisz szczury i przyczyniasz się do zwiększenia populacji tych gryzoni.

- Niektóre śmieci i substancje wrzucane do kanalizacji stanowią zagrożenie dla organizmów wodnych żyjących w wodach powierzchniowych, do których odprowadzane  są oczyszczone ścieki.

- Niektóre substancje spuszczane w toalecie mogą siać spustoszenie w biologicznym procesie oczyszczania ścieków, stanowiącym kolejny etap (po mechanicznym oczyszczeniu) systemu oczyszczania ścieków. Substancje te mogą zmniejszać skuteczność procesów biologicznych zachodzących w oczyszczalniach.

- Niedopałki papierosów poprzez zawarte w nich substancje chemiczne są szkodliwe dla pożytecznych mikroorganizmów oczyszczających ścieki w biologicznej części oczyszczalni.

- Wrzucane do kanalizacji zużyte igły to potencjalne zagrożenie zranienia (i np. zakażenia groźnymi chorobami) pracowników serwisujących (eksploatujących) sieć i obiekty kanalizacyjne.

- Węglowodory ropopochodne stanowiące składnik olejów silnikowych itp. są silnymi truciznami dla większości organizmów wodnych. Jedna kropla ropy naftowej skutecznie zanieczyszcza 1000 litrów wody. Wprowadzenie takich substancji do sieci kanalizacyjnej może stwarzać niebezpieczne warunki dla pracowników obsługujących sieć kanalizacyjną.

- Zużyte oleje roślinne wlewane do kanalizacji tężeją i tworzą zatory.

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek

Skomentuj jako zarejestrowany użytkownik

Skomentuj jako gość

0
Komentarz zostanie opublikowany po zatwierdzeniu przez administratora.
REGULAMIN SERWISU Lokalna24.pl.
  • Brak komentarzy