Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu

Ubezpieczenia stają się w naszym kraju coraz powszechniejsze. Ciężko orzec, czy na ten stan rzeczy większy wpływ ma rosnąca świadomość Polaków czy też wypowiedziane niegdyś słowa byłego już premiera, że trzeba było się ubezpieczyć.

 

 

Polacy chętnie ubezpieczają zarówno swoje domy jak i samochody. Wzmożone zainteresowanie można zaobserwować również polisami na życie czy ubezpieczeniami turystycznymi. Towarzystwa Ubezpieczeniowe kuszą atrakcyjnymi ofertami i teoretycznie prosta ścieżką formalną do uzyskiwania odszkodowania. Pierwsze problemy pojawiają się już jednak na etapie sporządzania kosztorysu, który niekiedy jest dosyć mocno zaniżany.

 

Droga do otrzymania odszkodowania

W przypadku, gdy zaistnieje jakakolwiek szkoda - czy to w wyniku wypadku komunikacyjnego czy z powodu zalania mieszkania przez sąsiada, to pierwszym krokiem jaki należy uczynić jest dokładna dokumentacja zdarzenia, najlepiej fotograficzna. W przypadku kolizji drogowej niezmiernie ważne jest także spisanie stosownego oświadczenia, w którym sprawca bierze winę na siebie. Drugim etapem jest złożenie wniosku u ubezpieczyciela w celu otrzymania odszkodowania. W zależności od zdarzenia, takie wniosek składa się w różnych miejscach. Jeżeli sprawa dotyczy kolizji drogowej, wówczas wniosek o odszkodowanie powinien być złożony w Towarzystwie Ubezpieczeniowym, które wystawiło polisę sprawce zdarzenia. Jeżeli chodzi o uszkodzone lub utracone mienie, wówczas wniosek składa się do ubezpieczyciela, z którym podpisana została polisa. Trzecim krokiem, który nastąpi zanim jeszcze ubezpieczyciel zacznie rozstrzygać zasadność wniosku będzie wizyta rzeczoznawcy, którego celem będzie ustalenie kosztorysu, na podstawie którego ustali on wartość odszkodowania. Co jednak zrobić w przypadku, gdy w mniemaniu osoby poszkodowanej kosztorys został zaniżony przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe?

 

 

Krok pierwszy - droga cywilna

Zawsze, zanim wystąpi się na drogę sądową, warto sprawę z ubezpieczycielem próbować załatwić na stopie polubownej. Kluczową rolą w tym względzie jest napisanie odwołania od decyzji Towarzystwa Ubezpieczeniowego. Aby miało ono szansę zostać pozytywnie rozpatrzone, przede wszystkim musi zostać złożone przed upływem ustawowego przedawnienia, które wynosi trzy lata. Warto składając odwołanie uzbroić się w cierpliwość - Towarzystwo Ubezpieczeniowe ma 30 dni na zajęcie się sprawą, a w szczególnych przypadkach czas ten może zostać wydłużony nawet do 60 dni. Składając odwołanie warto zadbać o jego stosowną argumentację - nie wystarczy jedynie napisać, że oczekuje się większej ilości pieniędzy. Dobrze jest załączyć chociażby dodatkowy kosztorys szkody, który zostanie wykonany przez niezależnego rzeczoznawcę, dodaje ekspert odszkodowaniepowypadkowe.pl.

 

W przypadku niekorzystnego rozpoznania odwołania, osoba poszkodowana ma jeszcze dwie możliwości na uzyskanie pomocy zanim wystąpi na drogę sądową. Pierwszym rozwiązaniem jest napisanie skargi do Rzecznika Ubezpieczonych. Warto jednak pamiętać, że wniosek taki musi posiadać stosowne uzasadnienia, a uchybienia Towarzystwa Ubezpieczeniowego muszą być rażące. Alternatywą jest przekazanie sprawy do kancelarii odszkodowawczej, która zajmie się ściągnięciem należności od ubezpieczyciela na własną rękę.

 

 

Droga sądowa - batalia przez mękę?

Wiele osób rezygnuje z walki o swoje należności już na etapie pisania odwołań do ubezpieczyciela, a co dopiero mówić o sprawie sądowej. Nie należy jednak poddawać się w żadnym wypadku, zwłaszcza że w napisaniu pozwu sądowego może pomóc doświadczony prawnik. Koszt takiej usługi to kilkaset złotych. Sprawa co prawda może ciągnąć się przez kilka lat, ale przynajmniej będzie się miało pewność, że wyczerpane zostały wszelkie możliwości prawne w walce o godziwe zadośćuczynienie.

 

Pomożemy Ci odzyskać odszkodowanie!

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek

Skomentuj jako zarejestrowany użytkownik

Skomentuj jako gość

0
Komentarz zostanie opublikowany po zatwierdzeniu przez administratora.
REGULAMIN SERWISU Lokalna24.pl.
  • Brak komentarzy