Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu
Gazeta Lokalna Kedzierzyn Kozle:Formalności ułatwione - wsparcie większe
Prawie dziewięć tysięcy mieszkańców naszego powiatu zdecydowało się wesprzeć organizacje pożytku publicznego. Można zaryzykować tezę, że to nowe zasady przekazywania jednego procenta sprawiły, że chętniej dzieliliśmy się podatkiem z OPP.

Na dziś liczba osób z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, które przekazały w ten sposób pieniądze organizacjom sportowym czy charytatywnym o statusie OPP wyniosła 8706. Uzbierała się w ten sposób niemała kwota niemal 400 tys. zł. - Podatnicy odpisywali nawet po kilka złotych – poinformowano nas w urzędzie skarbowym. Do końca lipca potrwa jeszcze sprawdzanie przez skarbówkę zeznań podatkowych, a tym samym obie te cyfry mogą jeszcze ulec pewnemu zwiększeniu. Dla porównania, w 2007 roku ponad 2,5 tys. mieszkańców powiatu przekazało OPP prawie 200 tys. zł. Jeden procent podatku organizacjom organizacji pożytku publicznego mógł przekazać podatnik podatku dochodowego od osób fizycznych, opodatkowany ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, objęty liniową 19-procentową stawką podatku oraz uzyskujący dochód z odpłatnego zbycia papierów wartościowych oraz pochodnych instrumentów finansowych. W rozliczeniu za 2007 rok należało zadeklarować przekazanie 1 proc. podatku tylko na rzecz organizacji wpisanej do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) i posiadającej status OPP, potwierdzony wpisem na ministerialną listę uprawnionych. Kędzierzynianie mieli do wyboru do końca kwietnia ponad 5 tysięcy organizacji w Polsce, z czego w województwie opolskim 287. O 24 z nich, mających siedziby na terenie naszego powiatu, kilkakrotnie pisaliśmy. Po wielu apelach do rządzących, tegoroczne przekazywanie jednego procenta odbyło się według nowych zasad. W swoim rocznym zeznaniu w odpowiednim polu formularza podatnik wpisywał jedynie nazwę organizacji i numer KRS oraz wyliczoną przez siebie kwotę 1 proc. Wystarczyło zatem w PIT wypełnić raptem trzy - cztery dodatkowe rubryczki. Podatnik nie musiał już dokonywać osobnej wpłaty na konto odpowiedniej organizacji, tracąc na to czas i pieniądze. Rolę poczty czy banku pełni od tego roku kędzierzyński urząd skarbowy, który bezpośrednio przekaże jeden procent. Łączna kwota, którą podatnicy zadeklarowali na rzecz danej organizacji, trafi na konto, które skarbówce podała sama OPP. W związku ze zmianą przepisów, do PIT nie trzeba wpisywać numeru konta preferowanej organizacji. Niektóre z OPP nie nadążyły jednak za zmianą przepisów. Zachęcały podatników do wspierania swojej działalności i po staremu podawały numer konta, a nie podawały istotniejszego teraz numeru KRS. Ułatwić życie emerytom Nowe przepisy budzą jednak pewne zastrzeżenia. W 2008 roku można było przekazać jeden procent tylko jednej organizacji. Niektórzy z lepiej sytuowanych podatników traktują to jako minus nowych przepisów. - Do tej pory dzieliłem jeden procent między trzy organizacje. A teraz będzie wiadomo, ile zarabiam – zauważył jeden z szefów kędzierzyńskich przedsiębiorstw. Przepisy o jednym procencie mogłyby być jeszcze bardziej przyjazne podatnikom. Wciąż wymagają większego samozaparcia np. od emerytów. - Jeśli dana osoba była świadczeniobiorcą na dzień 31 grudnia i nie złoży wniosku do ZUS, że sama będzie się rozliczać, zostanie rozliczona przez ZUS. PIT 40 trafi listem do zainteresowanych osób. Jednocześnie ZUS drogą elektroniczną prześle PIT 40 do Urzędu Skarbowego. Na podstawie PIT 40, jeśli ktoś chce przekazać 1 procent, musi zrobić to sam, przepisując dane z PIT 40 na odpowiedni druk PIT z Urzędu Skarbowego - wyjaśniała nam Agnieszka Granatowska, rzecznik prasowy opolskiego oddziału ZUS. Innymi słowy, emeryt zainteresowany wsparciem OPP, musiał: zgłosić się w ZUS-ie, przepisać swoje zeznanie, wypełniając raptem kilka rubryk więcej i dostarczyć je do urzędu skarbowego. Emeryt mniej zdeterminowany mógł poprzestać na wyręczeniu go z obowiązku podatkowego przez ZUS, co wykluczało wsparcie OPP. Kwota na rzecz OPP nie mogła przekroczyć jednego procenta należnego podatku, wynikającego z zeznania podatkowego. Osoby, które w rozliczeniu za 2007 rok miały zatem nadpłatę podatku, nie mogły wesprzeć OPP nawet złotówką. Przepadły też pieniądze zadeklarowane przez spóźnialskich, którzy swoich zeznań nie zdążyli złożyć do 30 kwietnia. *** VIP-y wsparły OPP Na przekazanie jednego procenta podatku zdecydowali się także nasi samorządowcy i wojewoda opolski. Wiesław Fąfara, prezydent Kędzierzyna-Koźla, wspomógł Polski Czerwony Krzyż. Józef Gisman, kędzierzyńsko-kozielski starosta, pamiętał o swoich korzeniach. Wsparł Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim. Wojewoda Ryszard Wilczyński dofinansował Związek Harcerstwa Polskiego, a marszałek Józef Sebesta – Katolickie Centrum Pomocy Rodzinie, prowadzące świetlicę socjoterapeutyczną „Betania” w Kędzierzynie-Koźlu.

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy