Lokalna24 Kędzierzyn Koźle wiadomości z miasta i powiatu
Gazeta Lokalna Kedzierzyn Kozle:Jeśli powstanie, to z multipleksem
Na osiedlu Pogorzelec ma powstać galeria handlowa razem z multipleksem. Ledwie obeschły podpisy na akcie sprzedaży miejskiego gruntu inwestorowi, a już okazało się, że będą problemy z jej finalizacją. Dobra wiadomość jest taka, że może się u nas zadomowić największa sieć kin w środkowo-wschodniej części Europy.

Firma P.A. NOVA, która nabyła od miasta grunt za 18,4 mln złotych, kierowała się m.in. jego świetną lokalizacją – przy obwodnicy miasta, stanowiącej zarazem drogę krajową nr 40. Jak się jednak okazuje, przejeżdżający nią kierowcy będą mogli obiekt co najwyżej podziwiać na odległość. Inwestycja jeszcze nie wyszła z fazy planowania, a już P.A. NOVA rozważa wycofanie się z projektu. Wszystko za sprawą obwodnicy, na której - zgodnie z twardym stanowiskiem drogowców - nie można stworzyć bezpośredniego zjazdu dla przyszłych klientów. Kupujący mieliby dojeżdżać od strony ulicy Kozielskiej. Nie tędy droga - Wykonaliśmy projekty zjazdu, zarówno z sygnalizacją świetlną, jak i z rondem, jednak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu odrzuciła nasz projekt. Wystosujemy pismo do GDDKiA w Warszawie. Jeśli oni również odrzucą projekt, to sprawa trafi do sądu. Jest to dla nas ogromne utrudnienie. Wydając 18 mln złotych na teren, ciężko jest zrezygnować z takiego przedsięwzięcia - mówi Ewa Bobkowska, prezes zarządu P.A. NOVA. Dlaczego GDDKiA nie zamierza wyrazić zgody na poszerzenie obwodnicy o zjazdowe pasy ruchu? - Pogorszyłoby to znacznie płynność ruchu na drodze krajowej nr 40. Trzeba podkreślić, że podstawowym zadaniem drogi krajowej nr 40 na tym odcinku jest prowadzenie ruchu tranzytowego, a nie rozprowadzanie ruchu miejskiego. Planujemy całkowite zamknięcie spornego zjazdu (chodzi o istniejący już łącznik z ulicą Kozielską, między Castoramą i Carrefour – red.) ze względów bezpieczeństwa, ponieważ dochodziło tam do wielu groźnych wypadków. Dojazd do galerii powinien znajdować się na drogach niższych klas, np. na ulicy Kozielskiej - uważa Michał Wandrasz, rzecznik opolskiego oddziału GDDKiA. W sprawie organizacji ruchu w okolicy przyszłej galerii odbyło się spotkanie z udziałem zainteresowanych stron. W znalezieniu wyjścia z sytuacji próbowały pomóc władze miasta, ale bez rezultatu. W sprawę zaangażował się też poseł Robert Węgrzyn. - Chcę zorganizować spotkanie z władzami miasta i panem Pustelnikiem (dyrektor opolskiego oddziału GDDKiA – red.). Musimy go przekonać i znaleźć wspólne rozwiązanie. Nie wiem, kiedy to spotkanie się odbędzie, pani Kolenda-Łabuś (zastępca prezydenta miasta- red.) ma mi dać znać, jaki to będzie termin - mówi Robert Węgrzyn. Chemik szykuje się na multipleks? Jeśli udałoby się problem z komunikacją rozwiązać, w galerii powstanie wielosalowe kino. Prezes Bobkowska powiedziała nam, że kino powstanie na sto procent, jednak nie chciała udzielić informacji, jaka firma się tym zajmie. Jak udało nam się dowiedzieć, będzie to Cinema City, największa sieć kin w środkowo-wschodniej części Europy. - Nie podpisaliśmy jeszcze umowy, ale jesteśmy zainteresowani otwarciem kina w Kędzierzynie. Będzie mieściło się na drugiej kondygnacji w galerii; mamy zamiar otworzyć sześć sal kinowych - mówi Joanna Kotłowska, dyrektor relacji inwestorskich Cinema City. Powstanie multipleksu sprawi, że miejscowy monopolista, czyli samorządowe kino „Chemik”, będzie miał bardzo silną konkurencję. Obiekt ten jest właśnie w remoncie. Do remontu i docelowego utworzenia w nim sali kinowej przewidziany jest też dom kultury w Koźlu przy ul. Skarbowej. Czyżby miasto nie obawiało się konkurencji? - Po pierwsze, jeśli firma P.A. NOVA wycofa się z projektu, to kino nie powstanie. Po drugie, Kędzierzyn-Koźle musi mieć kino samorządowe. Kino służy nam do innych celów, takich jak koncerty oraz przedstawienia teatralne, stąd pomysł remontu „Chemika”. Gdybyśmy chcieli zorganizować koncert w sali multipleksu, wiązałoby się to z dużymi kosztami. A co do budynku przy ulicy Skarbowej, to nie jest on jeszcze remontowany, powstał tylko projekt renowacji. Na chwilę obecną nie ma pieniędzy na to. Miałaby się tam mieścić sala widowiskowa - wyjaśnia Brygida Kolenda-Łabuś, zastępca prezydenta miasta. Nie wszyscy jednak uważają, że projekt renowacji domu kultury przy ulicy Skarbowej jest dobry. - Budowa nowej sali jest bez sensu, kiedy mamy salę w „Chemiku”, która obecnie jest remontowana. Przez projekt prezydenta Fąfary kino „Chemik” może stracić na atrakcyjności - twierdzi Grzegorz Chudomięt, przewodniczący rady miasta. - To zupełnie inny rejon. Koźle jest zaniedbane kulturalnie. W planach mamy stworzenie kompleksu kulturalno-rozrywkowego. Na strychu kozielskiego domu kultury przewidywana jest galeria, a oprócz tego sala kinowo-widowiskowa. Mamy zamiar też zająć się terenem wokół budynku - broni się Andrzej Wróbel, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury.

Ilość ocen (0)

0 na 5 gwiazdek
  • Brak komentarzy